Zimowy makijaż – nowe trendy

zimowy makijaż

 

Latem, kiedy jest gorąco, królują minimalistyczne makijaże, jesienią i zimą możemy pozwolić sobie na więcej i sięgnąć po wyraziste barwy. Mocna kreska, neonowe powieki czy usta w kolorach fuksji? Co będzie królowało tej zimy?

 

Usta w roli głównej

W zimowym sezonie zapominamy o odcieniach nude i sięgamy po wyraziste kolory fuksji, intensywnej czerwieni czy bordo. Usta powinny mieć idealnie zarysowany kształt. Nie bójmy się sięgać po błyszczące szminki, jednak to matowe pomadki nadal będą hitem. Idealna do takiego makijażu będzie Silky Matt Paese, supertrwała szminka w płynie o matowym wykończeniu. Matowe pomadki są świetnym rozwiązaniem, gdyż nie zostawiają śladów a ich intensywny kolor utrzymuje się bardzo długo, nawet do 8 godzin.

Smokey eye i wyrazista kreska na oku

Smokey eye jest ponadczasowe, ale tym roku będzie królowało w ciemnych odcieniach. Dla tych, którzy nie lubią efektu przydymionego oka alternatywą są powieki w neonowych kolorach. W obu przypadkach nie zapominamy oczywiście o mocno wytuszowanych rzęsach i podkreślonych brwiach. Najważniejsza jednak będzie kreska. Powinna być ona wyraźnie zarysowana, wręcz dramatyczna. Do jej wykonania można użyć Art Linera. – Pozwala on na perfekcyjne podkreślenie spojrzenia. Od delikatnie zaakcentowanej kreski po wyraziście graficzną linię. Żelowa, niezwykle plastyczna konsystencja pozwala również na uzyskanie efektu przydymionego makijażu oka. Dodatkowo możemy być pewni jego trwałości, co jest ważne zimową porą, gdy pada deszcz lub śnieg – mówi Karolina Biernacka  Product&Brand Manager marki Paese.

Wypoczęta skóra

W przeciwieństwie do wyraźnych oczu i ust cera powinna pozostać naturalna, delikatnie muśnięta rozświetlaczem, wszystko po to, by wyglądała zdrowo i idealnie. By uzyskać taki efekt wybierzmy podkład, który nawilży skórę oraz zniweluje niedoskonałości. Paese poleca fluid Liquid Powder Double Skin Aqua, czyli lekki, podkład do cery suchej. Specjalnie dobrane emolienty dogłębnie nawilżają skórę, a witaminy A, C, E i F odżywią ją. Dzięki zawartości innowacyjnych japońskich komponentów, LPDS optycznie wygładza i rozprasza światło, co daje efekt tzw. „drugiej skóry”. Podkład LPDS Paese występuje również w wersji Matt – dla cery tłustej.

Idealne wykończenie zapewni rozświetlająca mgła pudrowa GLOW.

– Kosmetyk ten występuje w postaci świetlistej pryzmy zarówno do twarzy, jak i dekoltu i ciała. Za pomocą GLOW można idealnie wymodelować twarz i rozświetlić ją. Skóra wygląda na wypoczętą
i zdrową, a to w tym sezonie podstawa
– tłumaczy główna makijażystka marki PAESE Sylwia Shiffman.

Dodaj komentarz